sobota, 28 marca 2009

jajeczka w kolorze pomarańczy




robię nie sobie, tylko na kiermasz :-)))

7 komentarzy:

aga pisze...

Witaj.

My podobne arcydzieła wyczarowałyśmy na kiermasz wielkanocny do szkoły.

http://cynarska.blogspot.com/2009/03/kiermasz-wielkanocy.html

kasia | szkieuka pisze...

kolejna porcja smakowitosci!
wlasnmie sie zastanawialam, co robisz z taka iloscia jajec :) czy wysylasz moze jakos w miejsce kartek, czy jakas impreza wielkanocna sie szykuje typu zjazd rodzinny, a tu sie wyjasnilo - kiermasz!

Brises pisze...

Piękne te Twoje jajeczka, mocno energetyczne!

katharinka84 pisze...

Fantastyczne!!! Cudownie wiosenne :) Po takiej ilości pieknych, wiosennych barw wiosna już nie ma wyjścia i musi przyjść :)

Rybiooka pisze...

Ożesz Ty Cynko jedna :D
Dajesz kolorami po oczach :) dajesz i dobrze.

hmm krócej śpimy...

timboctou pisze...

śliczne są te jajeczka, w nastrój świąteczny wprowadzona już jestem całkowicie :)

aulik pisze...

kapitalne! (i to w takich fajnych kolorach!) :)