piątek, 5 czerwca 2009

moje pierwsze...

pudełeczko:-)

na jutrzejszą zlotową wymianę

o tyle sobie ułatwiłam, że okleiłam znalezione w szafie 

całość wg przecudownych kolorów z wyzwania Art-Piaskownicowego:



wierzch


przód po otwarciu


tył


spód


dużo zdjęć, ale nie wiem jak tu obfotografować pudełko :-?

mam tylko nadzieję, że się spodoba...

także jego przydasiami i (małą niespodzianką do kompletu) wypełnione wnętrze...

porwałam się na konkursowe wyzwania... szalona...

na szybko, na chwilę ostatnią...

pokażę po powrocie ...

no chyba dzisiaj nie zasnę...

8 komentarzy:

Makówka - pełna pomysłów pisze...

Śliczne to pudełko, uwielbiam te barokowe wzory.Do zobaczenia jutro, Cynko:)

paperina pisze...

Pudełko śliczne,już mi żal że nie będę go mogła osobiście podotykać.Super kolorystyka!

Molly pisze...

trzeba mieć talent, żeby ze zwykłego pudełka stworzyć dzieło sztuki... ;)

rachel pisze...

piękne pudełeczko!!:):)

piechotka pisze...

Pudelko cudne! Zazdroszczę szczęściarze, w której ręce trafil. Zazdroszczę też trochę tego spotkania... Mam nadzieję, że było fajnie i zobaczymy też jakieś fotki:-)

Brises pisze...

O w mordeczkę, ten tego - ależ pudełeczko.... he, he - zmacałam jak nie widziałaś :)

edit pisze...

Cynko, bardzo sie cieszę z poznania Ciebie, choć zamieniłyśmy kilka słów, wiem że jesteś niesamowicie ciepłą osobą, dzieki za spotkanie :)

cynka pisze...

Radość moja olbrzymia ze spotkania z WAMI!!!!