poniedziałek, 11 stycznia 2010

tak jakoś...

zimowo...niewiedzieć czemu :)

powstał tag... w nawiązaniu do tego...


to się nazywa "pogoda ducha" prawda:)?

14 komentarzy:

Trusiaj pisze...

Pogoda ducha może niekoniecznie, chociaż i pogoda ma różne oblicza... Ale z pewnością nazywa się to umiejętnością wyrażania tego, co zdawałoby się czasem nie do opisania...

Anna-Maria pisze...

:) najważniejsze jest podejście... ale czego sie nie robi dla sztuki
a z taką niewątpliwie mamy tu do czynienia na Twoim blogu :*

druga szesnaście pisze...

zobrazowałaś mój stan ducha.
i to jak wykwintnie!

Drycha pisze...

następna wiosna... chyba nie będzie tak źle :)

decomania pisze...

tag świetny :)
czekam jednak na następny z kolekcji i mniemam, że będzie pogodniejszy bo wiosną można tylko zakwitać :)))

elfik pisze...

Tulam mocniutko, choc i ja jakos tak............
Tak cudnej urody.

Anonimowy pisze...

Świetny tag... Czekam na zjęcia:) M.M.

Molly pisze...

świetne! świetne! świetne!

BARDZO mi się podoba! ;)

Brises pisze...

Piękny i wymowny on wielce...

migdalowomi pisze...

bardzo prawdziwy Cynko...bardzo

ki_ma pisze...

cóż ... dobre towarzystwo ponad wszystko, więc ... sypmy się razem :))

edit pisze...

jak ty cos powiesz to powiesz aż zatyka normalnie w piersi ...

cynka pisze...

och, Babeczki - roztapiam się:))))

i Ty Kochny M.M ...:*

kigabet vel Ki pisze...

cudny w swej delikatności i ulotności ...