czwartek, 11 lutego 2010

czegoś nowego

spróbowałam:)))

oto moje  bazgranie na porcelanie:)


tu akcji przebieg :

czysty kubeczek( za grosze kupiony w "trolowni"-cudna nazwa Brisesowa:)))

pomalowany, pieczony i jeszcze cieplutki...


a tu ten czysty kubeczek już po pieczeniu


zabawa przednia:)))

23 komentarze:

Kasia pisze...

prawdziwa kobieta renesansu z Ciebie! :)

wolfann pisze...

cudny...chyba muszę spróbować...

migdalowomi pisze...

qq Cynku!!
Cynko czyz to kwiaty bawelny?-bo dla mnie tak:)ech....oddawaj ja chce taki chce:)

migdalowomi pisze...

oddawaj te kwiaty bawelny-oddawaj cud miod i orzeszki

cynka pisze...

Dzięki!!
wolfan - próbuj- :))!!!

migdalowomi - jest TWÓJ:)))
adres proszę :)))

migdalowomi pisze...

Cynko oszalalas?czyzby do mnie do holland to cudo wyslac chcesz Cynko?bo ja gotowam pomyslec ze z Toba cos nie teges:)

cynka pisze...

nie mam wyjścia skoro Ty tam właśnie :)))
ryzyko, że sie stłucze...ale się postaram tak zapakować, zeby nic mu się nie stało :))

decomania pisze...

tak sobie cichutko mruczę, że może wypieczesz jeszcze taki dziko-koprowy bardziej ????? :D

Brises pisze...

Kusisz, oj kusisz.... Czemuuuu ja tak mało czasu mam?

Mollik pisze...

śliczny jest!

baśka pisze...

może się zamienimy ?
na zabawy ?
:}

Anna pisze...

Brawo! I widzę, że tymi samymi torami chodzą nasze myśli, bo ja też się przymierzam do malowania porcelany :) Tylko czekam na okazję, by ktoś mi sprezentował farby, bo sama nie mogę sobie na razie na nie pozwolić ;)

asica.p pisze...

ah ah cuuudo

gaja pisze...

Prześliczna !!

anita22 pisze...

jest naprawdę piękny!
co za szczęściara ta Migdałowa :p należy się Babolkowi ,bo szpital domowy -pocieszacz wskazany :)
oh Cynko co jeszcze ?co jeszcze? :)

Guriana pisze...

normalnie szalejesz!!:)))pić z takiego cuda, to musi być sama przyjemność:))

nowalinka pisze...

Ale fajny kubol zmalowałaś :)

lara pisze...

prześliczna ta filiżanka:)
a to coś na dole różowe- słodziusieńkie i świetne! mogę (może kiedyś) zgapić pomysł?:)

Michelle pisze...

wyszło przepięknie!

cynka pisze...

Dzięki Kochane!

lara - jasne, że możesz..ale to nie mój pomysł jak zaznaczałam :))

decomania- gdybym tylko potrafiła rysować;D!

Baśka- ja po gotowym mażę- a ty z niczego CUDA robisz!!!!

anna - farbki nie są takie drogie:) jeden kolorek to ok.4- 5 zł a już jednym można sobie poużywać:)))

anitko- Ty wiesz, co jeszcze:))) ale w sferze marzeń póki co:))

joasiah pisze...

fiu fiu cynka aleś poszalała
sliczny zestawik

Aleksandra pisze...

Śliczna filiżanka z podstawka!podziwiam pani cuda.:)
a jesli moge sie spytać to czy piekła je pani w normalnym piekarniku i w ilu stopniach? ;)
pozdrawiam.:)

cynka pisze...

malowane farbkami Ceramica firmy Marabu - wkłada się do zimnego piekarnika wymalowane to coś, i nastawia na 170 stopni, potem piecze jeszcze 30 min. :))