piątek, 26 lutego 2010

szafa

gotowa...

kalendarzem jest...


a w niej sukienka lutowa...

projekt Dress Up 2010

z inspiracji wierszem ulubionym Leśmiana powstała...

"whiteness and nothing"

kartki miesiąca każdego wycięte- ramkę tworzą ...



a sukienka filcowana na sucho...


inna być nie mogła w miesiącu tym...


34 komentarze:

coco.nut pisze...

ach, jaka piękna i cieplutka!!!

kornelia pisze...

ale cudooo

piękne!

nie przyszłoby mi do głowy, żeby w ogóle takie wpisy robić...
niezwykle to... kobiece, tak w szafie sprzątnąć :)

viva pisze...

Rewelacyjna!

timboctou pisze...

z policzkiem wtulonym w wełniany szal, z ostatnim tchnieniem zimy, która jest dla mnie lekkim oddechem dziś poczułam u Ciebie jak pachnie biel...

piekielna_owca pisze...

świetna jest !!!! i czytasz mi w myslach kochana bo moja też w bielach sie robi ;))))

lena_wz pisze...

Rewelacja! :*

Anonimowy pisze...

jak zawsze genialnie Cynko:)
uwielbiam tu zaglądać
inspirujesz, zadziwiasz i czarujesz bogactwem pomysłów... zawsze patrząc na Twoje prace mam tą sama myśl, jak wtedy gdy po raz pierwszy widziałam coś co wyszło spod Twojej ręki: "zrobiła to nieprzeciętna osoba"

urtica

Guriana pisze...

super pomysł na szafę z kalendarzem!!:))
sukienka jak z puchu śniegowego ufilcowna:)...miałaś co kłuć!!:))i te boskie ślady na niej!!:))przepiękna:))

Molly pisze...

świetna! świetna! świetna!
bardzo zimowa ^^ udało Ci się umieścić klimat lutego w filcu ;)
a kalendarz niepozorny... kto by pomyślał, że kryje się w nim takie cudo? ;]

Brises pisze...

Tak właśnie myślałam.... Ze nie będzie zwykłej szafy... I że sukienki też będą niezwykłe...

Flora pisze...

ja pi....ę.. ale POMYSŁ!! z tymi kartami z kalendarza będącymi wnętrzem szafy. Chylę czoła dla twej kreatywności!!!
I te gry słów...mmmmmmm.... poetyckie!!

Karmeleiro pisze...

oooooo, ale piekny pomysł! Cudowność!

cve pisze...

so wonderful!

Katrina pisze...

Jak zwykle bardzo pomysłowe dzieło. :)

Mnie się ta sukienka inaczej literacko skojarzyła... z książką Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych". ;)

druga szesnaście pisze...

genialne.
po prostu genialne...

Bleubeard and Elizabeth pisze...

Your dress is simply stunning. I love the bird tracks in the felting of this dress. You do great work.

Since I love altered books, I am intrigued by the way you chose to display your dresses. What a clever thing to make a frame each month and add the dress to the book. I know it will be very full when you finish.

ania konieczna pisze...

ależ ona jest piękna!
i te ptasie stópki.........

tymonsyl pisze...

taką szafę mogłaś tylko Ty wymyślić! Sukienka wspaniała!

Mucia pisze...

jestes niesamowita... swietna szafa :)

Tusia pisze...

Twoja kreatywność chyba nie ma granic. Podziwiam ponownie.

Oliwiaen pisze...

O.O Cudo!!!!!

bad penny pisze...

Oh ! It is like The Snow Queen's dress - wonderful. I love how you have displayed it - fabulous !

Dunia pisze...

Świetna sukienka! Rzeczywiście nie mogła być inna. Te ptaszkowe ślady...
A szafa niesamowicie pomysłowa.

k_maja pisze...

boska!!! i ta poetycka inspiracja...

Margaret pisze...

Superb! bravo! your dress is amazing, I love every detail on it. Your cutout book is inspired! Margaret

decomania pisze...

jak zawsze INACZEJ i PIĘKNIE !
i ta ścieżka wydreptana ... :)

czarna-kocurka pisze...

Przedziwny kalendarz :)))

Jenxo pisze...

aww stunning....... love the felting the tracks and how you are displaying it is just fantastic, love it all...jenxo

Oxana pisze...

WOW!!! So cool and fresh! Love it!

Michelle pisze...

Piękna...

finnabair pisze...

świetna, naprawdę świetna - i kalendarz do tego :)Mnie te ptasie łapki urzekają...

Raincloud pisze...

Mmm, cudeńko. Przypomniała mi się sukienka Kenzo z zimowej kolekcji. O ta:
http://bi.gazeta.pl/im/4/6984/z6984424X.jpg

Electra pisze...

I love this, it makes me think of fluffy white snow!

2kolory pisze...

brak slow...