czwartek, 6 maja 2010

owe

w dużej części szamotowe: kule i plasterki:)

są też kule lawy i filcu...



17 komentarzy:

Paszczata pisze...

śliczne^^

Grabka pisze...

piękne kolory i piękne kształty....

edit pisze...

oo cudny jest, ja już jakiś czas choruję na te kule lawy :) muszę je w końcu nabyć, se przypomniałam dzięki tobie o nich :)

decou-galeryjka pisze...

niesamowicie efektowne! co prawda ja siebie w takich koralach nie widzę, ale przyznaję, że są bardzo interesujące!:) pozdrawiam

Molly pisze...

genialny ten wisior! ;)) bardzo, ale to bardzo mi się podoba! jest śliczny!

Emma pisze...

super! uwielbiam taką kolorystykę :)

Annasza pisze...

Piękne, takie zestawienia ogromnie lubię! :))

antilight pisze...

Świetna kompozycja kolorystyczna. Szamotowe kule i plasterki Sama robilaś?

migdalowo mi pisze...

i lawa wulkaniczna-UWIELBIAM...Cynko koralowe korale:)

carrantuohill pisze...

ojej ale mi się podoba

decomania pisze...

piękności, jestem zachwycona !
i tymi wszystkimi cudnościami z poprzednich postów, których nie zdążyłam skomentować też
a ceramicznych możliwości zazdraszczam !

Katarina pisze...

Piękniaste!!! I to połączenie kolorystyczne... miodzio :)

Huma pisze...

mmmm, piękne połączenie:)

elfik pisze...

Czy powinno mnie dziwic, ze za jakakolwiek materie bys sie nie wziela, bedzie dla Ciebie wielka inspiracja.......??
Projekt sukienkowy, bardzo bardzo trafil w serducho moje, a szamotowe dziela.........no coz oczy ciesza niebywale. Tulam cieplutko...

cub@_libre pisze...

Cynko! Ja tak zbiorczo dzisiaj, bo wreszcie udało mi się przejrzeć Twoją zaległą twórczość chociaż częściowo, no i cóż powaliłaś mnie skutecznie!!! Tym co się dzieje w Twojej głowie, różnorodnością technik i nie wiem czemu ja tu tak późno dotarłam... ;). Na szczególną pochwałę w skrócie zasługują: skrzyneczki dla Pani fotograf i "niezbędne do szycia", Twoje eksperymenty alkoholowe, szczególnie ptaszki :), filcowa twórczość, biżu ogółem, sukienki na wieszaku, oświetlenie z lampek choinkowych, proporczyki na ścianę i twórczość Twoich dzieci jest również niesamowita.
Teraz będę się delektować Twoją sztuką na bieżąco już, bo to bardziej bezpieczne ;).
Pozdrawiam serdecznie.
Agata

cynka pisze...

Dziekuję ogromnie:))) to też moje kolorki ;)))
Antilight- sama, sama:)

coco.nut pisze...

piękne są!!!

a tak w ogóle, to ja oglądam na bieżąco, tylko komentuję rzadko, a dziś jakoś mi się zebrało na studiowanie twoich cudnych wytworów :)