poniedziałek, 31 maja 2010

szmacianka

moja....







pomysł począł się w głowie mojej wraz z pojawieniem się Dryszkowego wpisu jeszcze w Craftowie

Na Craft Imaginariumowe wyzwanie jeszcze nie byłam gotowa...

dopiero teraz....

laleczka /bez pudełka/ trafi w ręce córci :)

jutro przedstawię ją Wam bliżej :))

19 komentarzy:

Mrouh pisze...

Za sprawą opakowania mam skojarzenia nieco makabryczno-perwersyjne...:-) jest genialne! Zwłaszcza przez kontrast z niewinnością szmacianki.

Twardym może sie opłaca być na ogół, ale jak się spada, to się marzy, żeby byc miękkim jak kaczuszka:-D

Magda pisze...

jest niesamowita. Zamyślona, a ja wraz z nią...

rosaliaa pisze...

o_O lalka z przesłaniem - świetny pomysł

Drycha pisze...

Cynko, na llki czytelników czekamy nadal, nieprzerwanie, ciagle:) Napiszę to w następnej notce lalkowej, już niedlu :)

gatto pazzo pisze...

Ta lalka jest taka piękna. I taka smutna... Czekam na jej zbliżenie.

Trzymaj się ciepło, Cynkuś kochana. Już się za Tobą stęskniłam!

Paszczata pisze...

wyglada świetnie, czekam na bliższe poznanie ;)

cub@_libre pisze...

Genialne!!

♥ Ania z Zielonego Wzgórza ♥ pisze...

Świetny pomysł, a lala BOSKA!

gulka pisze...

rozwalasz mnie za każdym razem na łopatki Cynko..:*

antilight pisze...

Strasznie smutna musze przyznac i daje bardzo duzo do myslenia. Mam nadzieje że w córkowych rączkach nabierze więcej pozytywnych cech i stanie się wesołą lalką.

Jolinek pisze...

genialna koncepcyjnie praca, zarówno instrukcja obsługi jak i sama lalka mają bardzo trafiającą w moje serducho wymowę, trwam w zachwycie...

Trusiaj pisze...

Boleśnie trafna instrukcja...

rafija pisze...

aaaaa!
czapki z głów!
koncept mistrzowski
"puch marny"? kobieta?!
:P

UHK Gallery pisze...

Aż mi ciarki przechodzą po plecach na myśl, co Ty masz wew głowie....
Kosmos poprostu!!!!

muma pisze...

Cynko, powialo smutkiem (??) .... ale mimo tego jestem zachwycona .... niesamowita jestes, wiesz? :*

wolfann pisze...

niesamowita...piękna...smutna...genialna!!!

całość...

przytuliłabym...



Ciebie...

finnabair pisze...

przemyślana od początku do końca, urocza w swoim smutku...i do bólu prawdziwa. Siedzę i chłonę.

kot pisze...

wbiła mnie w fotel i nic więcej nie jestem w stanie napisać...

doro pisze...

magiczna, z innego świata i taka łagodna - piekna!