środa, 9 czerwca 2010

niespodzianką

dołączoną do każdego z pierwszych pięciu zamówień z cynkowego poletka było serducho z lnu szyte,   wypełnione lawendą...







i Pierwszej Piątce baaardzo dziękuję za otuchę w moje serducho wlaną :)))

8 komentarzy:

asica.p pisze...

ja też dziękuję:*

madziula pisze...

cała przyjemność po mojej broszkowej stronie :)

Mrouh pisze...

Niespodzianki równie piękne, co sztuki główne:-)

decomania pisze...

śliczne serducha !!!

Trusiaj pisze...

Śliczne!

Agata pisze...

Cudowne serduszka!

OLIWKA pisze...

ojej i znowu się nie udało ;( ehhhhhhhh zycie serca przecudne :):):) moze następnym razem:)

JaMajka pisze...

Ja również dziękuję, broszkę noszę z dumą, a serducho dziecina porwała ;) Może jej się zapach spodobał, a może ten różany materiał :) Dziękuję :)