sobota, 12 czerwca 2010

trochę

mnie pożarły...

:)




ps. do czereśni postaram się jescze wrócić:)

19 komentarzy:

pasiakowa pisze...

Cynko - mistrzynio słowa zwizualizowanego! :)
Kartka bombowa :)

♥ Ania z Zielonego Wzgórza ♥ pisze...

hehehehe, o matko! ŚWIETNA!!!!! :)))

Guriana pisze...

mnie też...nie tylko komary:))...cudna w treści formie i kolorkach!!:))

"niekiedy" pisze...

kolejna nieprzeciętna. super pomysł. po prostu uwielbiam Twoje kartki, Cynko. są piękne! pozdrawiam bardzo serdecznie, ewelina :).

Dunia pisze...

:o) Dobre!

Lili pisze...

lubię tu wracać, zawsze czymś zaskoczysz, dasz do myślenia... świetna kartka, mnie, z racji tego, ze nie wolno mi wychodzić na spacery, jeszcze nie pogryzły

antilight pisze...

Uwielbiam Twoje gry słowne. A koomar brrr... za dużo ich latos lata.

rosaliaa pisze...

uwielbiam cię !

Tusia pisze...

Twoje dopasowywanie tekstu do obrazu powala mnie...

edit pisze...

ooo rety ale czad, Cynka jesteś mistrzynią !!!

decomania pisze...

i nawet komara potrafisz celnie wykorzystać :)
bomba !!!

agajaw pisze...

a zrób kartke czakając na...

Jaszmurka pisze...

Ty to zawsze potrafisz trafić w sedno!

Anna-Maria pisze...

pasiakowa idelnie ubrała w słowa to o czym myślę od miesięcy :)
kocham miłościąbezwzględną wszystkie Twoje prace :)

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

No i proszę komarzyca (bo to one ponoć gryzą) czy komar to, nawet coś takiego znalazło swoje miejsce w Twojej twórczości. Trafiona karteczka.

sova pisze...

nie-na-wi-dze komarów, ale u Ciebie zdecydowanie zyskują , swietna kartka, gra słów, skojarzenia...:-)

muma pisze...

aaaa boskie, Cynko, bosssskie !!! :**

karolina pisze...

Świetne! Super komar. Wygląda tak realnie, jakby rzeczywiście sobie siedział i ...wolę nie myśleć, jestem wystarczająco pogryziona:)

gunia pisze...

zajebiste!