wtorek, 13 lipca 2010

niektórzy

to nawet w upały, chcą się bawić...

ten wyczekujący wzrok.....


ufff...


warsztatowy, filcowany na sucho, dopieszczany na mokro- psiak:D

***

a sprawy nieprzyjemnej ciąg dalszy Tutaj ...

28 komentarzy:

gooseberry pisze...

PRZEPIĘKNY! dopracowany na maxa słodziak!

finnabair pisze...

Boski, po stokroć uroczy :)

nati pisze...

świetny pieseczek :)

skrzatka pisze...

Oj, widać, że pieszczoszek rozkoszny!

marysza pisze...

masakra jaki ci slodki wyszedl;d i na twarzy ma wlasnie wypisane 'pobaw sie ze mna;' ;d

Grabka pisze...

śliczny jest!

kirke_kasia pisze...

no proszę elegancki ten Twój psiak:)

kobens pisze...

jaki słooooodki!!!
Nie można mu odmówic ;)

Anonimowy pisze...

Ale śliczny!!! Zapraszam na www.werodaktyl.blog.onet.pl ;]

Lili pisze...

o nie mogę, jaki boooski!
zobaczysz jak to wciąga!

JaMajka pisze...

Mmmm, bajeczka :) Jaki dopieszczony, gładziutki, bez żadnych "baboków" :D Cudo!

Dorota pisze...

Ale słodziak! Rozkosznie wygląda na zielonej trawce ;)

karolina pisze...

Przecudowna, rozkoszna mordka:) Wygląda bardzo przyjacielsko:D

anita22 pisze...

aaaa ale z daleka myślałam,ze żywy! no cudne ma spojrzenie pierniczek mały :P

Guriana pisze...

Ewuś..to kiedy warsztaty z filcownia poprowadzisz??:))musisz mnie nauczyc, jak zrobic etui na telefon komórkowy...a nie stacjonarny;))cudne etui, a psiak rozkoszny!!!:))

Mollik pisze...

piękny!!!

UHK Gallery pisze...

ahahahahahhahahahahhahaha
Nigdy nie przestaniesz mnie zaskakiwać!!!!
Uwielbiam i Ciebie i wszystko co robisz!!!
ahahahhahahahahahhaha
No cudny!!!!!!!!!

LaProvence.pl pisze...

ŚLICZNY!!!!aż chciałabym go przygarnąć dla mojej dzidzi :)

Berberis pisze...

cudny psiak!!!!
... słodziak nad słodziaki :) :) :)

Mrouh pisze...

Tez myślałam ze żywy..., ale nawet nie-zywy jest boski! :-)


Takiego psa to bym mogła mieć... nawet gdyby szczekał, to filc by troche tłumił:-)

druga szesnaście pisze...

fajny łajdak. :)

silence pisze...

Filcowy wytworek jest jak miniaturka mojego osobistego, żywego psiaka :), który też ma swoją ulubioną niebieską piłeczkę. Aż chciałoby się mieć takiego do pary ;)
W mój urodzinowy dzień tym zdjęciem dorzuciłaś swoje „trzy grosze” do budowania dobrego humoru :)
Pozdrawiam serdecznie,
zachwycająca się Agata

Orzechowa Księżniczka pisze...

fajny, fajny. ja chcę mieć takiego!
mamusiu kup mi takiego pieska! ;)

pozdrawiam i zapraszam do mnie
http://orzechowaksiezniczka.blogspot.com

Cérie pisze...

Świetny piesiaczek, piesków jeszcze nie robiłam, ale natychasz mnie powoli. (((:

decomania pisze...

słodziak :) widać, że dopieszczony :)

coco.nut pisze...

absolutnie UROCZY!!!

Mira pisze...

ojojoj... Może takiego mi rodzina pozwoli trzymać w domu...

Anonimowy pisze...

Ale słodki piesio :) Przeglądam bloga i nie potrafię się od niego oderwać :) Cudne rzeczy robisz!!