piątek, 29 kwietnia 2011

owocowa

herbatka w użyciu...
i napar i torebeczki:




do Słoika dorzucam :)


5 komentarzy:

Lili pisze...

ooo, cudownie wyszło, jak zwykle oniemiałam:)

Katrin pisze...

Какая прелесть!

rafija pisze...

piękne...
pomysł przypomina mi trochę Twoje nowe broszki- te okolone wstążką...

idę zaraz spróować bawić zieloną herbatą ;)

a przy okazji- może się skusisz na candy u mnie?...

marysza pisze...

ojj tez bardzo lubie farbowac herbata.. szczegolnie imbirowa bo nikt jej nie pil a miala jakis taki mocny kolor;D ale tobie wychodzi to duuzo lepiej :) z klasa! :)

Ludkasz pisze...

rewelacyjna:) Poprzednie także:)