piątek, 6 maja 2011

dmuchawiec

przyłapany:




i do SŁOIKA


ps.

o łapaniu dmuchawców do buteleczek:


zrobiła to Joasia z "Biżuteri z filcu" co możecie zobaczyć

zrobiłam to ja (co widać)

i zrobiła to Miszelka (co wkrótce zobaczycie)
i wierzcie - wszystkie trzy niezależnie od siebie :D

niesamowicie wyszło - magia Elizowego Słoika :D

15 komentarzy:

elpimpi pisze...

WOW! GENIALNY pomysł! CUDNE dodatki! :-)

marysza pisze...

no nie no w tym sie po uszy zakochalam! niesamowite! przeszlas sama siebie :):)

tymonsyl pisze...

no, cudo i magia!

Encza pisze...

Obłedna praca!!!!!!!!!!!! Dmuchawiec w słoiku boski!!!!!!

pest pisze...

Śliczny malutki słoiczek z cudowną zawartością =] Świetnie zatrzymałaś czas...

Zussska pisze...

Cudne i elfickie!
Bazą jest kora?

SABRINAM pisze...

świetnie wyszło a dmuchawiec już nie odleci:) podoba mi:) jak to mówi mój synek

Guriana pisze...

niesamowicie się zgrałyście!!:))
i wyszło magicznie:))

Joanna Matuszczyk pisze...

A gdyby tak zamknąć w butelkach i słoikach miliardy dmuchawców i później, zimą wypuścić je na wolność? Już mam pomysł na zdjęcie - białe dmuchawce na śniegu;)
Pozdrawiam i idę łapać dalej!

angel pisze...

Genialne:)

SentiMenti pisze...

pięknie przyłapany...

nowalinka pisze...

Cudnie wyszło, pięknie złapałaś dmuchawca :)

JaMajka pisze...

Ha :D Tak to rozdmuchuj zawsze :) Genialne! A skąd wytrzasnęłaś taką buteleczkę?!

Boei pisze...

Rewelacja!! Cuuudowne;)

Martyna pisze...

aż się zawiesiłam... ehhh powiszę jeszcze trochę...