wtorek, 2 września 2014

WARSZTATY ŚWIĄTECZNE

A gdyby tak
być, jak nigdy do tej pory, przygotowanym na Święta Bożego Narodzenia  dużo wcześniej?
A gdyby tak
korzystać z Cynkowych inspiracji,
 ciąć do woli UHK-owe papiery 
 i przebierać w Wycinankowych skarbach?
A gdyby tak
wyjechać na trzy dni do magicznego Alchemika?
ktoś chętny?
jest okazja

ZAPRASZAMY na


proponujemy
cztery warsztaty:
1. “Zimowa Kamieniczka”- media różne miksując stworzymy klimatyczny bardzo lampionik;
2. “Z okazji Bożego Narodzenia...”  - trzy kartki na tę okoliczność zrobimy, na bogato, na świątecznie...;
3. “Grudniownik” – nasz osobisty mini album/notatnik/art journal  na zapiski, zdjęcia, i co tam jeszcze...na czas przygotowań do Bożego Narodzenia ;
4. “Kalendarz Adwentowy” – wyjątkowy, świąteczny kalendarz na przechowanie 24 niespodzianek;
nocleg
(dwa noclegi, w kilkuosobowych pokojach)
wyżywienie
( piątek – kolacja; sobota-śniadanie, obiad, kolacja; niedziela-śniadanie)
warsztaty
(cztery wyżej wymienione warsztaty* w tym wszystkie materiały)
całkowity koszt :
500 zł
wszelkie informacje, pytania i zgłoszenia:
bezzwrotna opłata rezerwacyjna wynosi 100 zł;
(chyba, że nie zbierze się grupa-wtedy opłata zostaje zwrócona)
minimalna liczba uczestników – 10 osób;

termin warsztatów: 10-12. X. 2014
miejsce : Agroturystyka “Alchemik” ; Wolimierz 129


sponsorzy:
&

 Tych, którzy  pociągiem,
 chętnie odbierzemy ze stacji kolejowej
w Jeleniej Górze, Gryfowie Śląskim lub Lubaniu.

termin zgłoszeń upływa
5 października
liczba miejsc ograniczona
zatem spieszcie się ;)
ZAPRASZAMY SERDECZNIE !!!

* szczegółowo o warsztatach już wkrótce :)

5 komentarzy:

Marta Wiśniewska pisze...

a czy jest szansa kiedys na warsztaty bliżej morza ? :)

Michelle pisze...

och jak ja bym chciała!
spróbuję!

origata1 pisze...

Ewa, muszę to napisać. Chyba jestem masochistką, bo często wracam do tego posta, chociaż wiem, że nie mam szansy się wyrwać w tym terminie. Ale program warsztatów tak mi pasuje, i oczywiście wszystko inne też, aaaaaaaaaa :(

cynka- Ewa Mrozowska pisze...

oj Agatko- może jakiś cud się zdarzy :***

Dorota "oshin" Bugla pisze...

Hmmm, znowu kusisz. Muszę przekonać rodzinę, że pragną spędzić weekend na zachodzie i oglądając zamki ;)
Bo 8h w pociągu, to mnie przerasta.