czwartek, 12 marca 2009

prasowanie...

Dzięki Latarnikowi  natrafiłam na słowa niesamowite:

Zszywam ręcznie

powietrze z powietrzem

chodzę

bardziej na prawej nodze

płodzę

wiersze o drodze

prasuję czas

dla nas
.

To jedna z "Perełek" Sławomira Ciesielskiego...

nie mogłam się oprzeć...

chociaż dwa ostatnie wersy...

wg 2 maratonowej mapki 


 

a i karteczka jeszcze w międzyczasie powstała (wyzwanie forumowe scraplotkowe :-)):

9 komentarzy:

monikouette pisze...

tekst niesamowity a praca taka natchniona ze az by czlowiek zelazko polubil.................

aulik pisze...

podoba mi się każdy kawałek tego wiersza...(ja chodzę chyba bardziej na lewej nodze, ale to pewnie dlatego, że mam dwie lewe ręce... :))
a patrząc na takie prace, tylko się utwierdzam w przekonaniu, że są tacy, co mają obie ręce prawe :)

Latarnik pisze...

O! Jak miło! Spiesze powiadomić Autora w jaki to sposób jego tekst został wykorzystany :)
Pozdrawiam!

Rybiooka pisze...

A co się mam gniewać :)

Wiesz w tym tomiku jest więcej takich zabaw słownych :)

Co do scrapa ..jak zwykle pomysłowy :)

Brises pisze...

Och Cynko! Jakże Ty ciągle zaskakujesz!

adda pisze...

Niedościgniona jesteś!!!

Małgorzata pisze...

mój mąż właśnie powiedział, że jesteś artystką :) a ja się z nim zgadzam - przynajmniej czasami ;)

tymonsyl pisze...

Wiersz naprawdę niesamowity- a interpretacja- wspaniała!

czarna inez vell agii pisze...

Cynka - Dzięku temu, że zostawiłaś u mnie komentarz w końcu trafiłam do Twojego bloga i mogę zostawić komentarz u Ciebie:)(bo w srapmapkach nad Twoją pracą jest tylko Twój niepodlinkowany nick)
Interpretacja mapki#2 - REWELACJA !!! Co wchodzę na scrapmapki to patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę..... - szok normalnie!!!