Dobrze, że się nie zarzekałam... jak przysłowiowa żaba (o żabce jeszcze będzie, niech tylko trafi ona na miejsce przeznaczenia swojego ;-))
skusił mnie kolejny lift :-)
tym razem karteczki z ArtPiaskownicy
a wszystko przez Makówkę ... jakoś tak mi "po głowie chodziła" :-)
wiem, wiem...teraz maki w rozkwicie...
własnoręcznie zdobyty dowód naoczny :
9 komentarzy:
Pięęęękniasta makówka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Fajne to nawiązanie do natury i ten napis na tagu :| haha :)
Ja mam szlaban na kartki...
A ja właśnie zrobiłam skrap o (nie)spaniu mojej Danki:))) Tylko na słońce i światło czekam z obfotografowaniem, bo póki co pada. Miło mi, że w ogóle komuś chodzę po głowie i że to jeszcze takie piękne efekty daje:)Zastąpienie szpilki makówką jest naprawdę oryginalnym rozwiązaniem, a całość bardzo "cynkowa". No i maki piękne!
Kobens - jaki szlaban?!!!!
Makówka - chcesz to bierz :-DDD
Jakie duże te maki!
Liftuj, rób pokazuj!
Szlaban, bom leń i się nie uczę... to znaczy uczę, ale nie tyle ile powinnam :/ sama sobie nałożyłam, choć łapki mnie swędzą, bo nowe przydasie przybyły do mnie... Ale Twojej cudnej makówki nic nie przebije, więc nawet się nie biorę za lift piaskownicowy. Zrobię następny :P Obiecuję ;)
Taką kartkę bym schrupała! Świetna! Maki też fotogeniczne :D
Och, Cynko, jakże Ty pięknie zaskakujesz:)
super ! pomysł z makówką rewelacyjny! kartka wyszła ci przepiękna. dziękujemy za udział w zabawie
Dziękuję za Dobre słowo!!!
Prześlij komentarz