sobota, 19 września 2009

zauroczona niemożliwie

jestem

pracami Sofi Barao , na które wpadłam na fantastycznym blogu Art Finds 

i kiedy zobaczyłam mapkę na scrapmapkach i dowiedziałam się o motylowym wyzwaniu Scrapujących Polek...

powstało:

takie coś....


tło distressami tworzone, a motyle z papieru do decoupage 

wiem, że bardzo daleko do mojej genialnej inspiracji...

ale bardzo chciałam spróbować....

11 komentarzy:

Makówka - pełna pomysłów pisze...

Ale właśnie doskonale skopiowałaś jej styl! Jestem pod wrażeniem, rewelacyjna praca!

Drycha pisze...

karczocha nie pobija ;))))

Rybiooka pisze...

pieknie Ci wyszło tuszowanie ech alkocholik miec tzreba..a nie co ja tam sie meczyłam z normalnymi tuszami.
A co chcesz od decu motyli? całe? no to oki jest :)
A karczoch wymiata ! dobrze że ma serce ;)

paperina pisze...

Dzięki Cynko za odkrycie, między jawą a snem, między dosłownością a abstrakcją...
bardzo malarsko i taka też Twoja praca.
Piękna!!!
Coś czuję,że tuszowania zagoszczą u Ciebie na dłużej, oj bardzo Ci w nich do twarzy.

pasiakowa pisze...

Bardzo mi się podobają te tuszowania :) Trzeba będzie kiedyś spróbować ;)

Brises pisze...

Ha! Nie tylko ja miałam "takie" skojarzenie z mapką i wyzwaniem u Polek - tylko wyrazić nie umiałam... Dobrze, że Ty umiałaś - bo pięknie wyszło... I do nikogo nie jest Ci daleko, bo w tym co tworzysz, jest Ci coraz bliżej do Siebie, a to wystarcz...

Fioletowe poddasze pisze...

Świetny scrap! Bardzo mi się podoba.

gulka pisze...

jest piękny i czarodziejski, tło o mamuśku.. pojechałaś :)

elfik pisze...

pieknie Ci te tuszowania wyszly..........te motyle!!!!!!!. Podpisuje sie pod Brises...nie daleko....

decomania pisze...

piękna, nastrojowa praca ...
ech, Ty to potrafisz ciągle zaskakiwać

Nulka pisze...

oj niedaleko, niedaleko :) piękny scrap!
a Sofię też mam w swoich inspiracjach ;)