czwartek, 15 kwietnia 2010

łąka...

stemplowana....


natorebkowa...


z kwiatkiem wg pomysłu Michelle (jezeli dobrze instrukcje zrozumiałam :)))


i karteczką... /siermiężną taką ?/ 


w prezencie...dla Teściowej :)

13 komentarzy:

Anna pisze...

Chyba masz miłą teściową, skoro taki cudny prezent przygotowałaś :)

marikodzi pisze...

Aach jaka cudna łąka! Swietnie to wykombinowałaś! Na ścianie też wyglądałaby cudnie...

Sok z malin mnie rozbroił!

Paszczata pisze...

świetny prezent :)

viva pisze...

teściową musisz mieć super bo świetny prezent jej przygotowałaś!

decomania pisze...

i znowu śliczne badylkowe motywy :)
piękna każda część prezentu !

kornelia pisze...

nie, to chyba nie jest siermiężna kartka;
urocza, prosta, lekka - tak!

śliczne rzeczy, pięknie zrobione :)

skrzatka pisze...

Jakżesz mi się podobają Twoje ziółka!

Brises pisze...

Ach, jakże pięknie kwitnie! Tak prawdziwie łąkowo...

Kardamonowa pisze...

Śliczne prezenty. Taka lekkość wiosenna jest w tej torbie i kartce...

adda pisze...

Cynko łąka Twoja jest przepiękna!!!!!!!!!!!!!

Molly pisze...

a nic nie napiszę.

bo ja już po prostu nie wiem, jak mam wyrazić swój zachwyt ;))

Guriana pisze...

jesteś mistrzynią stemplowania wszystkiego co nie papierowe:))..piękności!!:))

Małgorzata pisze...

a nie sok z malin? ;P