wtorek, 10 sierpnia 2010

niekiedy

trzeba...
i taką karteluszkę...:)




21 komentarzy:

tymonsyl pisze...

aż szkoda, że nie ja będę przepraszana;)
ramki to rubonsy?

cynka pisze...

ramki stąd :
http://www.artpasje.pl/produkt,folia-ozdobna-transparentna-welcome-home-frames-transparency-305-x-305-cm,2810.html

Gosia S. pisze...

Świetna, masz niewyczerpaną ilość pomysłów, zazdroszczę:))

JaMajka pisze...

Bajeczne ramki, cudny podtekst bosko zilustrowany!!! Ktoś mógłby nam wysłać po jednej takiej karteczce hehehe :D
Niewykonalne, nie wierzę w garbate aniołki :P

Dunia pisze...

Świetna! Te kwiaty przypominają mi nieco ćmy

kobens pisze...

Twoja kreatywność nie zna granic!!!!!!!!
I dobrze :D
Świetna!

Natolin pisze...

o rany, Twoje pomysły mnie, mówiąc kolokwialnie, "rozwalają" - jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej pomysłowości w łączeniu obrazu z tekstem! :D pozdrawiam :)

agajaw pisze...

kwiaty jak motyle

kirke_kasia pisze...

gra słów w najlepszym wydaniu...album z przysłowiami i Twoimi ilustracjami był by czymś wielkim...

asieja pisze...

przeprosiny przyjęte..?:-)

Mili pisze...

gdyby ta karteczka miałaby być dla mnie- wybaczyłabym od razu :)

pozdrawiam

elpimpi pisze...

EXTRA!!! Gra słów - REWELACJA! :-)

coco.nut pisze...

piękna kartka!!!

OLIWKA pisze...

pięknie to wszystko pookładałaś dziękuję za słowa pozostawione :):)

nowalinka pisze...

Ale eleganckie przeprosiny w ramach :))

czarna-kocurka pisze...

Zauważyłam, że Twoje ostatnie kartki są bardzo proste, oszczędne w formie, ale za to eleganckie :) Pozdrawiam :)

Guriana pisze...

buuu..a ja ich nie zamówiłam:(((..następnym razem mi przypomnij:))
genialnie je wykorzystałaś!!!:))

kasia_g pisze...

Bardzo ładne te przeprosiny.
Ciekawy efekt z ramkami. Bardzo, bardzo.

Izabella pisze...

Cynko jesteś wielka i genialna:))) Jak potrzeba mi wytchnienia to zaglądam do Ciebie:))

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

Cynko? Nie wiem co powwiedzieć. Ta kartka mówi sama wszystko co trzeba. Wielce wymowna jest może dlatego, że niewiele ma elementów.

Mrouh pisze...

Umiesz wszystko ubrać w ramy obrazu i słowa tak, że jednocześnie tworzysz nową jakość, odwołując się do najlepszych wzorców. Twoja błyskotliwość kojarzy mi się ze starym "Przekrojem":-)